O Duchu Nieczystym w Białych Rękawiczkach.

W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej. Mk 1:21-28

Duch nieczysty w dzisiejszej Ewnagelii to nie duch nieczystości dzisiaj rozumianej jako cudzołóstwo i rozwiązłość Ale raczej to duch który powoduje ze ówczesny Jesuoswi czlowiek jest nieczysty rytualnie czyli nie może brać udziału w modlitwach wspólnotowych

Duch taki izoluje człowieka – od wspólnoty bo nie ma wstępu do nabożeństw ale rownież od innych ludzi którzy stają sie nieczyści przez dotknięcie takiego człowieka

Dla nas mało znaczące jest jak człowiek stawał sie nieczysty rytualnie w tamtych czasach , czy to przez kontakt ze zmarłymi czy chorymi na trąd czy poganami.

Co nas bardziej interesuje to to ze skutkiem tego ducha jest izolacja człowieka od innych i od wspólnego kultu w świątyni

Ilu z nas czuje sie odizolowanych od innych, jakże często od najbliższych.

Małżonek, przyjaciel, kolega, ktoś bliski w rodzinie, czy nawet Bóg – jakże często czujemy sie odizolowani od innych- bez połączenia, bez komunikacji, zrozumienia, samotni, opuszczeni.

Jakże często uważamy ze to innych wina

Duch z dzisiejszej Ewangelii przypomina nam jednak ze często to my sami wpływamy na odizolowanie sie od innych – poprzez wybory i decyzje które nas poprostu izolują.

Jakże często myślimy zle o innych. Jakże często osadzamy innych po pozorach.

Jakże często nie chcemy przebaczyć, mówimy ileż można…

Ile w naszym codziennym życiu jest drobnych kłamstw, oszustw, osadzeń.

Duch nieczysty to nie tylko duch nieczystości ale w naszych czasach bardziej duch osadu, nieprzebaczenia, zazdrości,poniżania innych

Bardzo łatwo jest dać dojść temu duchowi do głosu.

Bardzo łatwo popaść w izolacje, chore manipulacje, małe czy większe kłamstwa i oszustwa.

Bardzo łatwo odizolować sie od Boga- widząc w nim zagrożenie, a nie Przyjaciela, kogoś kto nas kocha.

Jakże często i my pytamy sie w sercu “czego chcesz ode mnie Jezusie?” – Podejrzewając jaki byłby dobry wybór a wybierając to co niewłaściwe, to co izoluje nas i nieszczy.
Czego chces ode mnie Jezusie??- przecież to nie modne i staroświeckie by żyć dobrze, zgodnie z Twoja nauka.

Czego ode mnie chcesz? By sie ludzie ze mnie śmiali? Bym ryzykował tak wiele dla Ciebie?

Któż z nas nie prowadzi takich dialogów w sercu od czasu do czasu…
Prośmy wiec by Ten właśnie Jezus dał nam sile oddać Jemu nasze watpliwości,leki, osady, nasza izolacje.

Prośmy by Jego Słowo i Jego Obecność przynosiła nam prawdę i światło i wolność.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s